śniadania

Pasta z białego sera i szprotek

Pewnie każdy z was ma w pamięci jakieś smaki dzieciństwa. U mnie jedną z takich rzeczy jest właśnie pasta z białego sera i szprotek w pomidorach. Babcia zwała to „bryndzą” mimo iż oczywiście nic to z klasyczną bryndzą nie ma wspólnego. Babcia oczywiście robiła ser sama. Pamiętam do tej pory jak przy piecu, w rożku z jakiejś ścierki tetrowej, wisiał ser a serwatka skapywała do wiaderka. Ten ser był przepyszny. Jadło się go na różne sposoby – ze śmietanką i cukrem, z ketchupem (nie pytajcie haha), ze świeżymi warzywami albo właśnie ze szprotkami. I właśnie ostatnio musiałam ponownie przypomnieć sobie ten smak, dlatego na szybko spisałam dla was przepis. Potrzeba dosłownie kilka składników, a czas wykonania to bagatela 5 minut.

Pasta z białego sera i szprotek

Składniki

  • 200 g sera białego półtłustego
  • puszka szprotek w pomidorach
  • 1-2 łyżki śmietany 18%
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania

  1. Wkładamy ser do miski i rozdrabiamy go widelem.
  2. Dodajemy szprotki i łyżkę śmietany i łączymy wszystko ze sobą.
  3. Doprawiamy szczyptą soli i dwoma szczyptami pieprzu.
  4. * jeśli pasta nadal jest dość zbita, dodajemy jeszcze jedną łyżkę śmietany
https://betterbetasty.pl/pasta-z-bialego-sera-i-szprotek/