bez mięsa dania główne

Kopytka ziemniaczano-dyniowe z masłem rozmarynowym

Wciąż uczę się powoli smaku dyni. W rodzinnym domu była raczej nieodkrytym warzywem, teraz stopniowo przemycam ją do swojej kuchni w różnych eksperymentach. W tamtym roku tarta z dyni piżmowej zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, w tym roku skusiłam się na dynię prowansalską (ponoć idealna do gnocchi czyli naszych polskich kopytek). Wyjątkowo słodki miąższ, dla mnie może aż za słodki. I o ile w wypiekach słodycz jak najbardziej wskazana, tak słodki smak na przykład w zupie nie jest do końca czymś dla mnie. W kopytkach jednak słodycz jest wyczuwalna minimalnie, a w połączeniu z bardzo aromatycznym rozmarynem wręcz tworzy danie proste i idealne.

Z poniższego przepisu wykarmicie 4 głodne osoby.