bez mięsa dania główne makarony

Zapiekany makaron z bakłażanem

Kuchni włoskiej ciąg dalszy. Pewnie w waszych zapasach przeważają teraz penne i fusilli, czy tam po polsku mówiąc pióra/rurki i świderki 😀 Ja w mych zapasach znalazłam pięknie brzmiący makaron calamarata. Prawie jak kwarantanna. Prawie. W każdym razie, do poniższego przepisu możecie wykorzystać inny rodzaj makaronu. Czasami naprawdę nie ma co zbytnio kombinować ze składnikami. …

Continue Reading
bez mięsa dania główne

Kopytka ziemniaczano-dyniowe z masłem rozmarynowym

Wciąż uczę się powoli smaku dyni. W rodzinnym domu była raczej nieodkrytym warzywem, teraz stopniowo przemycam ją do swojej kuchni w różnych eksperymentach. W tamtym roku tarta z dyni piżmowej zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie, w tym roku skusiłam się na dynię prowansalską (ponoć idealna do gnocchi czyli naszych polskich kopytek). Wyjątkowo słodki miąższ, dla mnie …

Continue Reading
bez mięsa dania główne

Ziemniaczana zapiekanka z dorszem

Już od jakiegoś czasu chodziła za mną ryba. Nie dosłownie oczywiście, ale jak organizm się domaga, to trzeba spełnić jego życzenie. Niestety problem polega na tym, że mieszkając w mieście w środku Europy, nie za bardzo jest dostęp do świeżych ryb. A jak już jest, to i wybór mały, no i umówmy się, ale ryba …

Continue Reading
bez mięsa dania główne

Bakłażan faszerowany z ciecierzycą

Bardzo często podczas gotowania jakiejś potrawy, zostaje nam dużo zaczętych składników – pół papryki, pół opakowania sera itd. Kolejną umiejętnością, którą warto nabyć, jest wymyślanie potraw, które będą bazować na tym co nam zalega w lodówce czy szafkach. Trochę takie czyszczenie lodówki, ale jednak z jakimś pomysłem z tyłu głowy. I tak z ostatniego gotowania …

Continue Reading
bez mięsa dania główne

Wegetariańska sałatka z ciecierzycą

Kiedy eksperymentuję w kuchni bardzo często kieruję się dwiema zasadami. Po pierwsze, wybieram główny składnik i zastanawiam się, kto jest jego najlepszym przyjacielem albo kto mógłby nim zostać. Po drugie, próbuję bawić się smakiem – jeśli coś jest kwaśne, to dodaję coś słodkiego. Kiedy coś jest delikatne, próbuję przełamać smak czymś chrupkim. Dzięki tym zasadom, …

Continue Reading