bez mięsa dania główne makarony

Makaron z sosem dyniowo-pomidorowym

Ciąg dalszy moich przygód z dynią. Nie jest to moje ulubione warzywo, ale mimo wszystko próbuję eksperymentować. W sumie prawie dwa dni główkowałam co by z tej dyni zrobić, zupa odpadadła w przedbiegach, bo rosołu nagotowałam jak dla wojska… I tak myślałam, kombinowałam, aż w końcu w głowie narodził się pomysł na makaron.

Skąd biorę pomysły na przepisy? Ano właśnie tak kombinując, myśląc co do czego pasuje – słodkawa dynia to może i kwaśne pomidory? A żeby też oko cieszyło, to może coś zielonego – padło na szałwię, która wciąż wypuszcza nowe listki. A czy nie będzie to mdłe? Trzeba to gładkie pure czymś przełamać, najlepiej chrupiącymi pestkami dyni – koniecznie podprażone! Tak więc, wymyślanie nowych przepisów, to takie kulinarne puzzle. Nie mówię, że jest to łatwe, ale na pewno bardzo kreatywne. I nie, nie zawsze moje eksperymenty się udają, tak żebym była w 100% zadowolona, ale następnym razem wiem czego mi brakowało 😉

Ten przepis możecie zrobić na dwa sposoby – po prostu ugotowany makaron z sosem albo możecie go dodatkowo zapiec. Ja się skłaniam bardziej ku wersji pieczonej 😉