inne

Kiszona cytryna

Sezon na przetwory się już zaczął i sama bym zamknęła w słoikach ile tylko się da, acz nie wiem czy moja piwnica to wytrzyma. Na kosztowanie kiszonek trzeba jednak swoje odczekać, dlatego na początek mam dla was dość oryginalny przepis na kiszoną cytrynę, która jest dodatkiem do potraw pochodzących głównie z kuchni Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki.

Jeśli kilka lat temu ktoś by mi powiedział, że będę kisić cytrynę to… no właśnie, sami pewnie właśnie myśliście jak to cytrynę w słoiku zamknąć? I to jeszcze z ogromną ilością soli. Powiem wam, że warto. Chociażby dla przepisu na maraokańskie pieczone ziemniaki, który na pewno niedługo się tutaj pojawi.

Co ciekawe, z zakiszonej cytryny wykorzystujemy zarówno miąższ (np. do tadżinu), jak i skórkę. Jeśli natomiast robicie lemoniadę albo sorbet cytrynowy i zostaje wam sama skórka, to nie wyrzucajcie jej, tylko wrzućcie do słoika, zasypcie solą, zalejcie wodą a reszta się sama zrobi. Zakiszoną skórkę można wykorzystać m.in. do pieczonych ziemniaków. Zalecam użycia słoików o niedużej pojemności, raczej nie będziecie w stanie zużyć od razu całego słoika. Oczywiście otwarty słoik spokojnie możecie przetrzymywać jeszcze przez jakiś czas w lodówce.