inne pyszności

Zapiekane nachos

“Co robisz w Sylwestra?” To pytanie usłyszałam przynajmniej pięć razy. Może to zboczenie kulinarne, ale pierwszą moją myślą było “Co robisz w Sylwestra… do jedzenia?”. Pomysłów zawsze mam wiele, jednak wciąż pełna lodówka po świętach nieco hamuje moją wyobraźnię, dlatego starałam się zrobić coś z wykorzystaniem składników znajdujących się w domu – nie, nie robiłam bigosu.

Osobiście wychodzę z założenia, że Sylwester to po prostu kolejny dzień roku, wprawdzie ostatni, dlatego ma jakieś specjalne traktowanie. Dlatego i nachosy potraktowałam nieco inaczej. Te zapiekane nachosy z warzywnymi dodatkami i ciągnącym się serem są wyjątkowo podzielne i doskonale nadają się na imprezy. Jeśli ten ostatni wieczór w roku zamierzacie spędzać we własnym towarzystwie lub z drugą połówką (pamiętajcie, by wcześniej ją schłodzić), to również ta przekąska będzie dobrym wyborem. 

A ja wam życzę, by Nowy Rok przyniósł wam wiele kulinarnych wyzwań, wiele smacznych chwil i tego błogiego uśmiechu na twarzy, gdy brzuszek jest pełny i szczęśliwy.

SKŁADNIKI

  • 1 duże opakowanie nachos
  • 2 średnie pomidory
  • 1 nieduża cebula
  • 200g żółtego sera gouda lub cheddar
  • opcjonalnie: oliwki, pół czerwonej/zielonej papryki
 
SKŁADNIKI NA SOS

  • 2 średnie pomidory lub 200g pomidorów krojonych w puszce
  • ząbek czosnku
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego
  • łyżeczka keczupu
  • łyżeczka sosu sojowego
  • pół łyżeczki cukru
  • szczypta soli, pieprzu i słodkiej papryki
  • opcjonalnie: łyżeczka mąki ziemniaczanej 
 

nachos

Przygotowanie zapiekanych nachos jest bardzo szybkie, no chyba, że chcecie dodatkowo zrobić domowy sos pomidorowy do zanurzania naszych trójkącików, wtedy potrzeba więcej czasu. O ile do zwykłych nachos preferowałabym salse pomidorową, tak przy zapiekanych polecam zrobienie aksamitnego, gładkiego sosu. Przepis znajdziecie w drugiej części wpisu.

  1. Nacinamy nożem skórkę pomidorów robiąc od spodu X. Pomidory umieszczamy w misce i zalewamy wrzątkiem. Po minucie wylewamy i przelewamy zimną wodą. Dzięki nacięciu o wiele łatwiej będzie nam ściągnąć skórkę.
  2. Pomidory przekrawamy na połówki i wyciągamy z nich miąższ (nie chcemy nasion). Resztę pomidora kroimy w drobną kostkę.
  3. Na dwóch łyżkach oliwy podsmażamy posiekaną drobno cebulkę i pomidora przez około 4-5 minut.
  4. Do naczynia żaroodpornego wsypujemy pół opakowania nachos, dajemy połowę podsmażonej cebulki z pomidorami oraz inne dodatki np. pokrojone w prążki oliwki czy paprykę. Posypujemy połową startego żółtego sera. Następnie wykładamy drugą warstwę nachos i znów kładziemy dodatki i posypujemy serem.
  5. Zapiekamy około 15-20min w 180C (opcja góra-dół lub grill).

aksamitny sos pomidorowy

Jest wiele wariantów zrobienia sosu pomidorowego. Powiedziałabym, że tak naprawdę wszystko zależy od tego, jakie pomidory mamy dostępne. W zimie, cóż, albo mamy do wyboru pomidory, które wyglądają tylko jak pomidory albo pomidory w puszce. Oczywiście różne dipy możecie kupić w sklepie, acz jeśli macie chwilę czasu, to oczywiście zachęcam do zrobienia domowego sosu. Poniżej znajdziecie przepis na sos ze zwykłymi pomidorami, jak i wersję ekspresową, czyli z wykorzystaniem pomidorów z puszki (i przyzam, że o tej porze roku, ta będzie mieć lepszy smak). 

  1. Pomidory myjemy i pokroimy w kostkę. Wkładamy do rondla i podlewamy łyżką wody, gotujemy na małym ogniu przez około 5-7 minut, od czasu do czasu mieszając.
  2. Gdy pomidory zaczną się rozpadać, a woda trochę odparuje, zestawiamy rondel z ognia i blendujemy.
  3. Całość przecieramy przez sitko (na sitku zostaną nam kawałki skórki i nasiona, które oczywiście wyrzucamy).
  4. Do sosu dodajemy łyżeczkę koncentratu pomidorowego, keczup, sos sojowy, cukier i jeden ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Doprawiamy szczyptą soli, pieprzu i słodkiej papryki. Mieszamy i gotujemy przez 5-10 minut.
  5. Wskazówka: jeśli wolicie bardziej gęsty sos, wystarczy dłużej pogotować, by więcej wody wyparowało. Tylko nie zapomnijcie przemieszać! Drugim sposobem jest dodanie pod koniec gotowania przez sitko płaskiej łyżeczki przesianej mąki ziemniaczanej. Mieszamy, zagotowujemy i ściągamy z palnika, pozostawiając do ostudzenia.
  6. Wersja ekspresowa: do rondla przekładamy pomidory z puszki. Dodajemy czosnek, przyprawy, cukier, keczup, koncentrat, sos sojowy do smaku. Całość blendujemy, ale jak wolicie kawałki pomidorów, to można pominąć ten etap (acz wtedy nie będzie już gładki). Sos również można zagęścić – patrz wskazówka powyżej.